21 kwietnia 2017

Kilka słów na dzień dobry

Witajcie!

Za to miejsce zabierałam się już od daaawna. Oh! O czym ja nie chciałam pisać, czego ja nie chciałam Wam pokazywać. Rok temu, gdy czekałam na naszą Julkę Kulkę, planowałam sobie ten ogrom wolnego czasu, jaki ma się na macierzyńskim. No bo wiadomo - noworodek tylko śpi, małe niemowle głównie śpi, a starsze niemowle zajmuje się samo sobą (w końcu moja mama na macierzysńkim napisała pół doktoratu i to na maszynie, bez ctrl+z). Oh ja naiwna. Julka okazała się małym, kochanym zbójem, a moje plany się rypły.

 

12 kwietnia 2017

flores aestate - letnie kwiaty

Ten zestaw jest bardzo bliski mojemu sercu, ponieważ jest to papeteria z naszego ślubu. Ręcznie malowane portrety, kwiatki, odręczna kaligrafia. Wszystko dopieszczone do ostatniego szczegółu. Koperty to ręczna robota małej łódzkiej manufaktury. Całość wydrukowana na cudownym eko papierze z lekkimi wtrąceniami.

W skład zestawu weszło:
zaproszenie, mapka dojazdu, karteczka RSVP
oraz menu, winietki na stół, zawieszki do butelek.
Oryginalnie też do ślubu powstała mapa stołów, chorągiewki do słomek,
naklejki na słoiczki z miodem, oraz kilka innych drobiazgów.


Portrety rodzinne

Seria gwaszowych portretów rodzinnych.
Wszystko zaczęło się od tego ostatniego - portretu naszej rodzinki.
Później dołączały kolejne, znajomi i ich pasje.
Obecnie wszystkie bezpiecznie mieszkają już w swoich domkach.

Bajkowe Śluby

Pan Sowa

To jedna z tych ilustracji, na które patrzę i myślę:
"To ja to namalowałam?".
Na prawdę jestem z niej dumna:)

Powstała na szczególną wymianę artystyczną
i teraz wisi w pokoiku pewnej małej dziewczynki.
Zieleń i koniczyna nawiązują do Irlandii, z którą muzycznie
związany jest tata dziewczynki.


Logotypy


Od czasu do czasu zdarza się, że tworzę logotypy.
Jakoś tak się złożyło, że te moje ulubione są dla fotografów :)

Wszystko zaczęło się od moich ulubionych
Bajkowych Ślubów.


Instagram