28 lutego 2016

Letnia wycieczka

Witajcie. Dzisiaj będzie u mnie bardzo letnio i soczyście. Bo chociaż w powietrzu czuć już nuty jesieni, światło jest bardziej złote to ja jeszcze skupiam się na lecie i wspomnieniach jakie stworzyliśmy wspólnie w tym roku. Sierpniowe kity od Gossamer Blue tylko w tym pomagają. Dzięki nim stworzyłam ten pozytywny mini album w którym zamknęłam nasze wspomnienia z samochodowej wycieczki na Jurę. Poza mini mam dla Was garść specjalności. Aby łatwiej oglądało się strony albumu zmontowałam szybki filmik, a gdy pójdziecie na bloga Gossamer Blue będziecie mogli pobrać kaligraficzne napisy do nałożenia na Wasze wakacyjne zdjęcia :)


26 lutego 2016

Wsi spokojna

"wsi wesoła…" - to jest w sumie odpowiedź na moje milczenie tutaj na blogu. Uciekłam na trochę od miasta, odetchnęłam i nabrałam nowych sił, chociaż szczerze mówiąc mogłabym tam zostać na stałe. Obecnie przede mną jest sporo nowych wyzwań - praca, zlecenia, studia, trochę problemów - tak więc powrót do regularnego blogowania trochę się przedłuży. Tym czasem pozostawię was z moimi wspomnieniami z wyjazdu. 


24 lutego 2016

Filmik ze ślubu Kasi i Faba

Hej kochani! Jeśli jesteście na bieżąco z moją blogową pisaniną wiecie zapewne, że niedawno wróciłam ze Stambułu. Wyjazd ten to nie tylko zwiedzanie, najważniejszym gwoździem program był ślub Kasi i Faba. Był to najpiękniejszy, najbardziej dopracowany i dopieszczony ślub jaki kiedykolwiek widziałam. Był też niesamowity, bo zderzyły się tutaj dwie kultury Polska i Turecka. Ale nie było mowy o żadnych barierach. Wydaje mi się, że obydwie rodziny nadawały wspólnym językiem miłości i szczęścia. Oglądałam to ze wzruszeniem i rejestrowałam swoim aparatem. Wszystko po to by stworzyć dla Kasi i Faba filmik z ich wielkiego dnia! Z tego miejsca chciałam Wam bardzo kochani za zaufanie. Dla mnie to był wielki test moich umiejętności i sama do końca nie wiedziałam na jak głęboką wodę się rzucam :) Buziol! A teraz miłego oglądania!


22 lutego 2016

Witaj Istanbule!

Witajcie! Niedawno przyszło mi odwiedzić po raz drugi w życiu, magiczne miasto jakim jest Stambuł. Moją relację z pierwszego wyjazdu można zobaczyć tutaj, w analogowych kadrach. Tym razem nie ciągnęłam ze sobą dwóch aparatów, a samego wyjazdu nie spędziłam tylko na zwiedzaniu. Punktem kulminacyjnym był ślub Kasi i Faba. Razem z Magdą, która była ich fotografem, spędziłyśmy z nimi ich cudowny dzień, dokumentując jego momenty. Zdradzę wam, że wcieliłam się w rolę filmowca - film/teledysk z ich ślubu ukończę już niedługo i mam nadzieję, że wkrótce Wam go pokażę. Tym czasem zarzucę was porcją zdjęć z wyjazdu.


20 lutego 2016

Wspomnienia z Wakacji

Cześć kochani! Wczoraj pokazałam wam mój podróżnik z tegorocznych wakacji, zapowiadając przy okazji, że podzielę się też kilkoma kadrami. W tym roku na wakacje ruszyliśmy śladami dzieciństwa. Były Mazury w Jaśkowie tuż obok Wiartla, gdzie spędzałam wakacje jako dziecko. Był też Bałtyk z wycieczką do Lubiatowa, z polem namiotowym, na które co roku jako dzieciak jeździł Piotrek. Był las, jeziora, spacery po plaży, kąpiel w morzu, wypady samochodowe, ciepło ale nie upał i komary, które dziwnym trafem zjadały tylko mnie…

Uwaga dużo zdjęć ;)

Jedyny kierowca w rodzinie ;) Ale nie narzekam, lubię cztery kółka.

18 lutego 2016

Szkicownik z wakacji

Ahh wakacje. Powoli dobiegają końca, powoli zmienia się światło i zapach powietrza. Jerzyki już odleciały, nawłoć zaczyna kwitnąć, a ja… ja chciałabym lato zatrzymać na zawsze. Lubię wiosnę, lubię jesień, lubię grudzień i nie znoszę wszystkiego co się dzieje pomiędzy grudniem a wybujałą wiosną. Dlatego łapię wspomnienia z ostatnich miesięcy, pakuję w zdjęcia, zapiski, rysunki - po to by przygotować sobie motywatory by wytrwać do następnego sezonu. W ten sposób powstał mój kolejny notatnik z wakacji. Jeśli podoba Wam się taka forma łapania wakacyjnych chwil obejrzyjcie mój poprzedni podróżnik z Barcelony.


14 lutego 2016

Food Coma - jedzeniowy album z Berlina

No dobra, czas przerwać lekko czwartkową rutynę! Dzisiaj nie pokażę wam swojego PLa ale coś innego - mini album :) Berlin poznawaliśmy od kuchni, spróbowaliśmy mnóstwo różnych dań, min. dzięki odwiedzeniu Street Food Thursday w Markthalle Neun (co tygodniowe wydarzenie promujące uliczne jedzenie ze wszystkich stron świata, w doskonałym wydaniu). Stolica Niemiec to miasto kosmopolityczne, istny tygiel kulturalny, dlatego każdy znajdzie tu coś dla siebie. Nawet zwykły kebap jest tu lepszy. Ja postawiłam na kuchnię dalekiego wschodu, Piotrek zaś zatrzymał się trochę bliżej albo wręcz przeciwnie próbował amerykańskich rzeczy. Jeśli nie wiecie czego spróbować w Berlinie polecam dwa blogi, z których rekomendacji korzystałam: Adamant Wanderer (i jej subiektywny przewodnik po mieście) oraz Co Dzisiaj Zjem Na Śniadanie (pyszne jedzenie i recenzje berlińskich lokali). Okej dosyć wstępu, zapraszam do konsumpcji wzrokowej :)

Album powstał z kwietniowych kitów od Gossamer Blue. Postawiłam na prostą stylistykę, by zdjęcia opowiedziały całą historię :)

12 lutego 2016

Witaj Łodzi - Ulica Piotrkowska

Cześć! Dzisiaj mam dla was coś wyjątkowego, chodźcie ze mną na spacer po mojej ulubionej ulicy w mieście - Piotrkowskiej. Niedawno skończyli ją remontować, zostało już niewiele kamienic które potrzebują odnowienia a wisienką na torcie są kwietniki i drzewka. Znajdziecie tutaj mnóstwo ogródków restauracyjnych, coś w sam raz dla każdego. Zapraszam :) A jak już napalicie się na Piotrkowską, to następny spacer może być szlakiem łódzkich murali.

10 lutego 2016

Chasing Dreams po polsku!

Wiem, że długo przyszło Wam czekać drodzy czytelnicy na polską wersję mojego i Magdy Mizery magazynu Chasing Dreams, ale oto jest :) W sam raz na letnią lekturę, by chwilę odsapnąć wieczorem od męczących upałów, albo poczytać przy porannej kawie zanim zrobi się na prawdę gorrąco. Klikajcie w okładkę by przenieść się na ISSUU i tam czytać CD po polsku :)

09 lutego 2016

Chasing Dreams magazine is here!

Witajcie kochani!
Dzisiaj jest dla mnie i Magdy bardzo wyjątkowy dzień. Nareszcie możemy pokazać Wam to, nad czym pracowałyśmy długie tygodnie. I w końcu jest - wyczekany, dopracowany do ostatnich granic - nasz własny magazyn inspiracyjny Chasing Dreams! Chcemy Was teraz zaprosić, abyście usiedli wygodnie i zanurzyli się z nami w świat, który inspiruje, zachwyca i dodaje energii. Chcemy, by nasz magazyn dał Wam sporą dawkę natchnienia i chęci do tworzenia, a także prostej radości z małych rzeczy. Znajdziecie tam nasze wskazówki jak świętować codzienność, garść inspiracji do tworzenia, piękne fotografie i wspaniałych gości. 
Zapraszamy!

Na razie tylko wersja angielska, kliknij w okładkę by czytać na ISSUU, a wkrótce już po polsku.


Kasia and Magda

08 lutego 2016

Wypad do Berlina

Cześć! Pisałam niedawno, że wybraliśmy się z Piotrkiem na krótki urlop do Berlina. Po takich wyjazdach nigdy nie umiałam się zebrać na jakieś porządne zdjęciowe podsumowanie Co prawda rok temu na swoim "analogowym" blogu pokazywałam wam kadry z filmów naświetlonych w Stambule, ale tutaj niewiele o tym powiedziałam. Może dlatego, że jakoś nie ufam "mocy" swoich zdjęć. Zawsze mi to lepiej w głowie wygląda a jak patrzę w domu co jest na karcie, to nie wydaje mi się to warte pokazania. No ale postanowiłam się przełamać. Wybrałam kilka berlińskich ujęć i pokażę wam je w akompaniamencie moich przemyśleń na temat stolicy Niemiec. Jutro zaś wpadniemy do kulinarnego Berlina :)


06 lutego 2016

Podróż dookoła Europy - filmik stop-motion

Tak jak zapowiadałam wczoraj, dzisiaj kontynuuję temat mojego mini albumu z wycieczki dookoła Europy. Ponieważ album wyszedł strasznie grubaśny i trudno byłoby go łatwo przechowywać wpadłam na pomysł zrobienia mu dodatkowego pudełka :) A poza tym, że stron ma tak wiele, a ja chciałabym pokazać je wszystkie, to zrobiłam dla was filmik. Będzie pudełko, będą wszystkie strony i dodatkowe tagi, wszystko to w technice stop motion (zawsze chciałam taki zrobić!). Miałam mnóstwo zabawy przy robieniu tego filmiku, jest on moim pierwszym w takim stylu, więc wybaczcie niedociągnięcia :) Zapraszam do oglądania:



04 lutego 2016

Mini album z podróży dookoła Europy

Ojj już dawno chciałam wam pokazać ten projekt (uwaga będzie dużo zdjęć!). Jak tylko dostałam sierpniowe kity z Gossamer Blue (już niestety wyprzedane) o tematyce podróżnej w mojej głowie zrodził się pomysł na mini album z historią, która już dawno powinna być oscrapowana. i tak powstał mój grubiutki mini albumik, który mieści bagatela ponad 90 zdjęć! Jest on o podróży autostopem po Europie, którą odbyłam pięć lat temu z moją dobrą przyjaciółką. Fajnie się też złożyło z tym albumem bo jest to jakieś uczczenie rocznicy tej karkołomnej podróży :)


02 lutego 2016

Moje miasto

Dzisiaj trochę inaczej niż zwykle, bo pochwalę się Łodzią. Mówi się, że to miasto obskurnych kamienic, świetny plan filmowy dla historii Powstania Warszawskiego, miejsce gdzie można tylko popaść w depresję. I chociaż jest w tym trochę prawdy to Łódź da się polubić. Remontują nam Piotrkowską na cacy (w tramwajach aż się słyszy zadowolenie ludzi!), Manufaktura to stały punkt na turystycznej mapie miasta, Off Piotrkowska rozkwita hipsterskimi lokalami, które powoli rozlewają się na okolicę ciesząc lansiarską młodzież, nie zapomnijmy też o parkach w których latem odbywają się seanse kinowe w ramach Polówki. Zaś od kilku lat te bure mury miejskie zaczyna ozdabiać kolorowa sztuka. Murale. Ponad 20 z nich zorganizowane przez Fundację Urban Forms, która sprasza nam do miasta największe szychy z tej branży, rozsiana jest po różnych budynkach łódzkich  Ale i na tym nie kończy się sztuka miejska, mniejsi lokalni artyści też mają coś do powiedzenia, wystarczy tylko wiedzieć gdzie szukać. Ale wróćmy do tych większych - wczoraj miałam okazję uczestniczyć w wycieczce zorganizowanej przez UF, podczas której autobusem miejskim obwieziono nas wygodnie po śródmieściu i opowiedziano co nieco o muralach i ich artystach. Mikrofon trochę siadał więc nie wszyscy chyba usłyszeli co było do powiedzenia ale i tak był fun. A teraz ukracając marudzenie zapraszam do Łodzi muralowej.

ARYZ (Hiszpania) - smutnawa melancholia? 

Instagram