26 lutego 2016

Wsi spokojna

"wsi wesoła…" - to jest w sumie odpowiedź na moje milczenie tutaj na blogu. Uciekłam na trochę od miasta, odetchnęłam i nabrałam nowych sił, chociaż szczerze mówiąc mogłabym tam zostać na stałe. Obecnie przede mną jest sporo nowych wyzwań - praca, zlecenia, studia, trochę problemów - tak więc powrót do regularnego blogowania trochę się przedłuży. Tym czasem pozostawię was z moimi wspomnieniami z wyjazdu. 




wieś i jesień 








leśne opowieści




wdech, wydech


Miłego dnia!

12 komentarzy:

  1. ja sie nie dziwie ze chciałabys tam zostac na stale.. i wies i morze.. klimatycznie :) fajne zdjecia :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda? Tam czas płynie inaczej i powietrze ma inny smak :)

      Usuń
  2. Spędzam na wsi trzy miesiące w roku, ale nie widziałam jej jeszcze z takiej perspektywy jak ty :) Przepiękne zdjęcia :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Może to dlatego, że mam perspektywę świeżaka, który wieś ma raz do roku a ostatnio to przez 3 lata mnie tam nie było. Inaczej się patrzy :)

      Usuń
  3. wcale się nie dziwię, że nie chcesz wrócić :) odpoczywaj! każdemu się należy! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam spędzać czas na wsi! Zupełnie inne życie od tego w mieście :) Śliczne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 100% prawdy! Kiedyś może zamienię miejsca na stałe :)

      Usuń
  5. bardzo klimatyczne ;) tchną spokojem ;)

    OdpowiedzUsuń

Instagram